środa, 10 kwietnia 2013

Historia pewnej znajomości.

Ludzie często mówią - nie siedź tyle na kompie, uważaj na ludzi poznanych przez internet, takie znajomości internetowe nie mają sensu.. spierdalaaajcie ! Więc - co do siedzenia na kompie, faktycznie lepiej w realu posiedzieć, no i uważać w necie też trzeba, ale że takie znajomości nie mają sensu ? pierdolenie.:D Mają sens, a ja jestem tego dobrym przykładem.:)

Założyłam sobie Poszkole w wakacje 2010, zanim słuchałam mocnej muzyki. W listopadzie jakoś mój profil zaczął wyglądać inaczej, pojawiło się AC/DC i inne zespoły.:) zaczęłam też gadać z ludźmi o podobnym guście muzycznym. Tak poznałam Karolinę.




jej pierwsza wiadomość do mnie.:))
potem trochę z nią gadałam, ale nie więcej niż z innymi kumplami z poszkole. A wtedy chyba najwięcej gadałam z takim Piotrkiem i potem z Wiktorią. Ale z Karoliną na gg najwięcej.XD chyba.:)
no i to po prostu trwało, miałam 3 najbliższych kumpli z neta - Piotrka, Wiktorię i Karolinę. Na początku nasze rozmowy były o muzyce, Guns N' Roses, Michael Jackson, AC/DC.. a potem już coraz więcej o sobie. Wysyłałyśmy sobie zdjęcia, opowiadałyśmy o znajomych. Byłyśmy już znajomymi na fb. xd

Rozmawiałyśmy ze sobą coraz częściej, już całkiem sporo o niej wiedziałam, a ona o mnie.:) W wakacje, w lipcu pokłóciłam się z Piotrkiem. Więc zostało mi dwoje dobrych kumpli, z którymi gadałam codziennie.

Pamiętam jak Karo mi wysyłała swoje zdjęcia z jej przyjaciółką, jakoś mi to zostało w pamięci.xd

Potem wpadłam na pomysł żeby wysyłać sobie listy.:)
Ja i Wiktoria wysłałyśmy sobie jakoś w tym samym czasie, takie pierdoły.xd
z Karo postanowiłyśmy, że najpierw ona napisze, a ja odpiszę dopiero jak mi przyjdzie.
No i przyszedł najpierw od Karoliny list.:) To było fajne, miałam świadomość, że to naprawdę ona pisała i tak dziwnie..XD nie umiem opisać tego co czułam, jestem dziwna.XD napisała mi co u niej słychać i wysłała parę zaajebistych rysunków.♥ w tym logo Guns N' Roses, które do dzisiaj stoi u mnie na biurku.:P

odpisałam jej, potem ona mi. i tak kilka razy.:)

gadałyśmy już każdego dnia, o wszystkim. byłyśmy już dla siebie dość bliskie na wiosnę. 

pod koniec wiosny przestałam się dogadywać z Wiktorią.
za to zaczęłam się super dogadywać z Zuzą, którą poznałam w prawdzie przed Karo, ale jakoś z nią tak nie gadałam.:D zaczęłam więcej w lutym 2012.

a więc z bliskich kumpli została mi tylko Karo.

nadeszły wakacje. 

miałysmy jechać razem na Guns N' Roses, ale nie wypaliło.
( za to na koncercie widziałam się z inną kumpelą z neta - Julią )
ale w sierpniu postanowiłyśmy, że Karo do mnie przyjedzie.:D
nie było z tym wielu problemów, nadszedł 20 sierpień.

wyszłam po nią na przystanek ( oczywiście na wiosnę jakoś gadałyśmy parę razy przez telefon, a w lato na skype )
dzwoniła, że niedługo będzie.
kilka autobusów, nie ma jej.xd
i podjeżdża kolejny.
no i widzę ucieszoną mordkę, hahaha.:DD
wybiegła i się przytuliłyśmy, trudno było kryć uśmiech.:D

wzięła bagaż i poszłyśmy do mnie.
dziwnie było na początku, nie byłam w stanie ogarnąć, że jest tu ze mną. XD

jak byłyśmy u mnie, zaczęłyśmy jeść obiad.
Karo się zaczyna śmiać a ja :
- z czego się śmiejesz ?
- bo jem z tobą obiad.
:))

potem byłyśmy się przejść, gadałyśmy, ale tak dziwnie było. 
jednak w internecie bardziej odważne byłyśmy.:P
ale to tylko pierwszego dnia.:D
no i co zauważyłam ?
że nie miałyśmy za bardzo o czym gadać, bo nie miałyśmy wspólnych znajomych, więc nie było kogo obgadywać. hahah, to jest prawda, dziewczyny jednak są takie.:))

no i zrobiłyśmy sobie nasze pierwsze wspólne zdjęcie.


hahaha, ja nie wiedziałam, że ona robi już zdjęcie.XDDDD

na drugi dzień miały być moje imieniny, zaprosiłam kilka kumpeli.:)

od rana dogadywałyśmy się z Karo zajebiście ! 

no i są zdjęcia.:DD

                                                                   mam blond perukę, tak.:)
                                                                        i czerwoną bandanę.

                                                                      tu już nie mam peruki.XD








                                                                        papież.







                                                                 niżej Karo ma tą perukę.XDDD







potem poszłyśmy na imieniny.. :D
CIONG DALSZY NASTOMPI HEH

czwartek, 14 marca 2013

zmiany.

patrząc teraz na mój post sprzed roku, o tym że kocham punków..ja pierdole.XD byłam wtedy jebanym gimbusem i przepraszam wszystkich, którzy musieli to czytać. zmieniłam się od tego czasu. bardzo.

pokażę jak się zmieniłam z wyglądu przez kilka lat.


                                5 klasa, maj 2009




                             6 klasa, marzec 2010


  jezu. ;_; nienawidzę i zawsze nienawidziłam tego jak wtedy wyglądam. w szkole byłam wyzywana przez to, że nosiłam okulary. i przez to więcej, publicznie, ich nie zakładam.c:

a jak się wtedy ubierałam..




najgorsze jest to, że takich zdjęć jest mnóstwo, sweet foci z góry, lub w lustrze. tak, to bluza z Hannah Montana. ;__;
                    


                    1 gim, wrzesień-listopad 2010




aż nie chce się wierzyć jak się zmieniłam przez te piękne wakacje '10. wtedy też zaczęło się znacznie zmieniać moje życie. a w dniu, w którym zostało zrobione zdjęcie z gitarą poznałam AC/DC, co bardzo się przyczyniło do tego co się potem działo.


                                  1 gim, maj 2011
   

to zdjęcie lubię bardzo. okres wiosna/lato 2011 był najpiękniejszy w moim życiu.


a ubierałam się w trampki, miałam wtedy też glany, ale jakoś ich nie lubiłam, zresztą były kupione dla szpanu. miałam koszulkę AC/DC, KISS i Guns N' Roses. i byłam wtedy bardzo wesołą optymistką, zawsze miałam fazy.C: i wszystko było piękne. do pewnego momentu..


                                                              wakacje przed 2 gim, 9 sierpień 2011


tego dnia straciłam bardzo ważnego dla mnie kumpla, z którym dogadywałam się jak z nikim innym. a po tym wszystko zaczęło się robić coraz gorsze..




                              2 gim, styczeń 2012

wybrałam styczeń, wtedy wyglądałam najgorzej.. od moich urodzin (28 październik) wszystko zaczęło się jeszcze bardziej jebać. do tego wtedy byłam tym żałosnym gimbem.. mam więcej zdjęć z wtedy w poście sprzed roku, nie zapraszam. jakoś od wiosny zaczęło się w miarę poprawiać moje życie.

                                        wakacje przed 3 gim, początek lipca i koniec sierpnia 2012

czerwone włosy ! były super, ale dość szybko się zmyły. zaczęłam znacznie lepiej wyglądać..i to widać. ale najlepsze miało dopiero nadejść.c:


                3 gim, październik i listopad 2012

od tej jesieni wszystko stało się piękne ! także ja..chyba.xd zaczęłam być wreszcie ładna, sama to zauważyłam. dużo chłopaków też to zauważyło.c: a zmiany wciąż idą do przodu.


od października niewiele się zmieniło, pokażę jeszcze jak wyglądam teraz.

                             3 gim, luty 2013


zaczęłam się ubierać bardziej dziewczęco, 
np. obcisłe bluzki, ale nadal w moim klimacie.c:



tak, to też ja, pod koniec lutego tym razem. tego zdjęcia nie lubię, wyszłam tak jakoś...dziecinnie.. no ale okey. zadanie wykonane, napisałam całego posta o tym o czym chciałam.c:













w moim łebku narodziła się faza na nowy zespół.. Misfits.
piosenka do posłuchania i the end.






the end.