poniedziałek, 7 listopada 2011

sorry że tak dużo piszę jednego dnia ale dopiero zaczynam.xd 


a tak wyglądam:



wyżej zdjęcie, które bardzo lubię.:)
converse'y wyszły supeer.^^
no i ogółem jest świetne.:D
to miejsce to mleczarnia, opuszczona.
kiedyś tu była mleczarnia, teraz to taka jakby ruina, nic tam nie ma w środku, zerwany tynk, rozbite szkła itp. niby nic specjalnego.jakaś stara ruina.
mimo to bardzo kocham to miejsce, bo właśnie tu, a dokładnie na ulicy siedzieliśmy w sierpniowe wieczory z moją przyjaciółką Kasią L. :***
był też z nami Szymek i czasem Martyna.:)
siedzieliśmy tam do 22, jeździliśmy na deskorolce, słuchaliśmy muzyki, gadaliśmy, śmialiśmy się ale także płakaliśmy, patrzyliśmy na spadające gwiazdy z nadzieją na spełnienie marzeń...
...było cudownie...
chcę te chwile przeżyć jeszcze raz.:*





tutaj nad rzeczką naszą.:D
po tym jak kumpel z Kielc wziął mnie na barana a potem postawił dość mocno na ziemię.-,-
w brzuch mi się wbił pasek.
wszystko mnie bolało.
i mój wzrok pt. "żartujesz sobie ze mnie?"
który oznacza "zaraz Ci coś zrobię" :D
Nike'owy but innego kumpla z osiedla.:>



a tu kolejne zdjęcie przy mleczarni.:D
no mówię, super miejsce.
w tle widać oderwany tynk, grafitti.
i moje nogi.xD
twarz wyszła strasznie krzywo.:/
koszula, trampki, rurki i jakaś koszulka/bluzka.
tak się ubieram.:D
a w zimie glany lub adidasy.
właśniee, niedługo idę sobie kupić adidasy Nike.:D
czarne.^^












no dobra, tyle zdjęć.




i co myślicie?;>

1 komentarz: